Wydmy piaszczyste porośnięte trawą nad plażą

poniedziałek, 21 czerwca 2027 · za 271 dni

Kiedy jest pierwszy dzień lata?

Astronomiczne lato zacznie się 21 czerwca 2027 roku o 16:11 czasu polskiego, w chwili przesilenia letniego. To zarazem najdłuższy dzień w roku. W 2026 roku przesilenie wypadło 21 czerwca o 10:24. Kalendarzowe lato zaczyna się dzień później, 22 czerwca, a meteorologiczne już 1 czerwca.

Najdłuższy dzień w roku

Oś Ziemi jest nachylona o około 23,4 stopnia. Przez pół roku półkula północna jest odchylona w stronę Słońca, a w dniu przesilenia to odchylenie jest największe. Słońce stoi wtedy w południe prosto nad Zwrotnikiem Raka i wznosi się nad Polską najwyżej w całym roku.

Po przesileniu dni zaczynają się skracać, ale na początku bardzo powoli, o kilka sekund dziennie. Nikt tego nie zauważa aż do połowy lipca. Lipiec jest przy tym zwykle cieplejszy od czerwca: ziemia i morza nagrzewają się z opóźnieniem, więc najcieplejsze tygodnie przychodzą, gdy dzień już się skraca.

Przesilenie nie zawsze wypada 21 czerwca. Chwila przesuwa się co roku o kilka godzin i w Polsce potrafi przypaść też 20 czerwca.

Hel 17 godzin 17 minut, Ustrzyki Górne 16 godzin 13 minut

W najdłuższy dzień różnica między północą a południem Polski przekracza godzinę. Tak wyglądał 21 czerwca 2026 roku:

  • Hel: wschód 4:08, zachód 21:25, dzień trwa 17 godzin 17 minut,
  • Warszawa: 4:14 i 21:01, czyli 16 godzin 47 minut,
  • Zakopane: 4:34 i 20:50, czyli 16 godzin 16 minut,
  • Ustrzyki Górne: 4:25 i 20:38, czyli 16 godzin 13 minut.

Im dalej na północ, tym dłuższy dzień latem i krótszy zimą. Na Helu po zachodzie niebo długo nie robi się całkiem ciemne, bo Słońce chowa się tylko płytko pod horyzont. Za kołem podbiegunowym w tym czasie trwa dzień polarny i Słońce nie zachodzi wcale.

Noc Kupały to nie przesilenie

Najkrótsza noc w roku od zawsze była okazją do świętowania. Dawni Słowianie obchodzili wtedy Noc Kupały: palili ogniska, skakali przez nie, puszczali wianki na wodę i szukali w lesie kwiatu paproci, który miał przynosić szczęście.

Kościół nie wykorzenił tego zwyczaju, tylko przeniósł go na noc świętojańską, z 23 na 24 czerwca, w wigilię narodzin Jana Chrzciciela. Dlatego dziś wianki i ogniska wypadają dwa, trzy dni po przesileniu, a nie w najkrótszą noc. Obrzęd ma różne nazwy w zależności od regionu: na Mazowszu kupała, na Śląsku i Podkarpaciu sobótka, na Warmii palinocka.

Łączenie nocy świętojańskiej z przesileniem to jeden z częstszych błędów w sieci. Oba zwyczaje mają wspólne korzenie, ale inną datę.

Dokładna chwila przesilenia przesuwa się co roku o kilka godzin, więc datę i godzinę trzeba aktualizować na kolejny rok.